Autor: Monika Zjawińska
Kwiecień w dużej mierze przyniesie energię skierowaną na własne emocje, relacje z drugim człowiekiem oraz przemianę własnego systemu wartości. Możemy zrozumieć, kto jest dla nas ważny i tym samym dostrzec sens dojrzałych układów międzyludzkich. Nie zabraknie też silnych przeżyć.

4 kwietnia Saturn, tworząc harmonijny sekstyl z Uranem, przyniesie budującą energię samodyscypliny. To idealny moment, by zająć się samorozwojem i wzmacnianiem tego, co naprawdę ważne. Tego dnia nasze umysły będą wyjątkowo chłonne — nie tylko szybko przyswoimy nowe informacje, ale też z łatwością wprowadzimy je w życie.
Tego dnia również Mars utworzy sekstyl do Urana, co rozbudzi nasze poczucie niezależności i pragnienie zerwania z ograniczającymi schematami.
Dodatkowo Mars w trygonie do Saturna może pozytywnie wzmocnić układ i pozwoli przekuć nasz entuzjazm w konkretne, namacalne działania.
6 kwietnia pojawi się wyjątkowa konfiguracja – Słońce w sekstylu z Jowiszem roznieci w nas wewnętrzny ogień i zwiększy optymizm. To czas, w którym przebywanie we właściwym miejscu z właściwymi ludźmi może przynieść nieoczekiwane możliwości. Szanse, które się pojawią, łatwo obrócimy w sukces. Silna wiara w nas samych otworzy też furtkę innym do naszej wiedzy i doświadczeń. To moment dzielenia się radością.
Tego samego dnia Wenus, tworząc trygon z Marsem, przypomni nam o pięknie relacji między przeciwnymi płciami i o tym, jak doskonale różne energie mogą się uzupełniać.
7 kwietnia Wenus, będąc jeszcze w ruchu wstecznym, spotka się z Saturnem w koniunkcji. To moment trzeźwej oceny naszych związków — układ może uwolnić nas od starych, niezdrowych wzorców, przynosząc ulgę i szansę na przebaczenie. Proces ten znajdzie swoje dopełnienie 24 kwietnia, gdy Wenus, już w ruchu prostym, ponownie połączy się z Saturnem. Wtedy wzmocnią się istniejące, wartościowe relacje, a my docenimy osoby, na których można polegać. To także czas, w którym intuicyjnie będziemy szukać towarzystwa mądrych, doświadczonych ludzi.
Jest to odpowiedni moment — podczas tych dwóch tranzytów — by zadbać o finanse i zabezpieczyć się na przyszłość.
7 kwietnia Merkury zakończy swój ruch wsteczny, co usprawni nasze postrzeganie rzeczywistości i ułatwi podejmowanie decyzji. Układ nerwowy odetchnie z ulgą, a my znów poczujemy się bardziej „na fali”.
3 kwietnia pełnia Księżyca w Wadze, tworząca kwadraturę z Marsem w Raku, wywoła emocjonalne napięcia. Szczególnie wyraźnie odczujemy istotę tworzonych relacji i potrzebę uporządkowania spraw rodzinnych. Może to oznaczać zakończenie pewnego etapu w związku lub rezygnację z niekorzystnych układów czy umów.
Tego samego dnia Wenus zakończy retrogradację, zachęcając nas do zatrzymania się i ruszenia do przodu w zgodzie z własnym wnętrzem.
17 kwietnia, gdy Merkury spotka się z Neptunem w koniunkcji, nasza komunikacja stanie się bardziej subtelna i intuicyjna. Poczujemy potrzebę głębszych, duchowych rozmów i szukania inspiracji u ludzi, którzy nas poruszają.
19 kwietnia Mars w trygonie z Neptunem obudzi w nas ducha walki o ważne idee. Wewnętrzne rozterki i wątpliwości przekujemy w siłę, by działać dla wyższego dobra.
Na uwagę zasługuje dzień 20 kwietnia, kiedy wpływ na nas będzie miało wiele aspektów planet. Wenus w sekstylu z Uranem i Merkury w sekstylu z Plutonem wzbudzą w nas potrzebę zerwania z rutyną i poszukiwania nietuzinkowych rozwiązań, pomysłów, ludzi.
Jednocześnie Słońce w kwadraturze z Marsem roznieci żywe dyskusje i pragnienie emocjonujących doświadczeń. To dzień, w którym wewnętrzna pasja będzie nas napędzać do działania.
26 kwietnia Mars w opozycji z Plutonem przyniesie bardzo ciężką energię. Takie połączenie tych dwóch planet wyzwala konflikt pomiędzy głębokimi pragnieniami a realnymi działaniami. Będziemy manifestować całe napięcie w środku poprzez chęć konfrontacji — walki z domniemanym przeciwnikiem. Poczujemy się dość niekomfortowo — naciskani, przymuszani przez otoczenie.
Aspekt może wykreować wiele problemów w świecie zewnętrznym, globalnym, jak i wewnętrznym, szczególnie jeśli chodzi o wrażliwsze jednostki. To czas, gdy emocje sięgną zenitu, a niektórzy mogą szukać ekstremalnych sposobów na ich wyrażenie – również w sferze seksualnej. Pamiętajmy jednak, że przemoc zawsze rodzi przemoc.
27 kwietnia nów w znaku Byka w kwadraturze do Marsa i Plutona przyniesie nowe spojrzenie na wartości materialne, emocjonalne i rodzinne. To moment oczyszczania ego, a także zmiana sposobu postrzegania naszego otoczenia. Pamiętajmy — co zasiejemy, to zbierzemy.